koronawirus-baner

O podejmowaniu decyzji...

kailTak ostatnio wiele się dzieje. Duża polityka obraca się wokół wyborów prezydenckich, ta nasza mała polityka kreci się wokół spraw najważniejszych, spraw ludzkich. Trzeba przyznać, ze nigdy nie sądziłem, choć zawsze to wiedziałem, że ludzie reprezentujący przed kamerami telewizyjnymi rożne poglądy polityczne, na co dzień potrafią mówić tym samym przyjaznym językiem, a nawet za sobą tęsknić. Ludzie podejmują decyzje…

Pamiętam, że moją pierwszą poważną decyzją, jaką podjąłem jako przewodniczący Rady Powiatu było zorganizowanie na przekór wielu nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu, na której dyskutowaliśmy zagrożenie jakie niesie ze sobą epidemia koronawirusa. Na moment pisania tego felietonu kosztowała ona już życie ponad 700 osób w naszym kraju. Na moje zaproszenie odpowiedzieli prawie wszyscy burmistrzowie i wójtowie naszego Powiatu. Przyjechali mniej lub bardziej z ciekawości, siedzieli dłużej lub krócej. Wszyscy jednak wysłuchali tego, co miała do powiedzenia przedstawicielka naszego gorzowskiego Sanepidu. Było dużo i treściwie. Na terenie naszego powiatu jest dobrze i niech tak zostanie. Pewnie to nie nasza zasługa, ale pomimo szyderstw ze strony niektórych osób rozpoczęliśmy kampanię informacyjną. Pojęliśmy decyzję...

W miarę przedłużającej się pandemii radni wielokrotnie zgłaszali mi potrzebę zorganizowania sesji, oczywiście najlepiej zdalnej. Chcieli się nawzajem chociażby zobaczyć, zamienić ze sobą choćby słowo. Oczywiście powodem do tego były ważne sprawy dla mieszkańców powiatu. Pomimo tego, że można było część z tych ważnych spraw powierzyć zarządowi, radni chcieli udowodnić, że potrafią w tym ważnym i trudnym dla regionu czasie sprostać swojej roli. Muszę przyznać, że praca z tymi ludźmi to prawdziwa przyjemność, a kierowanie pracami takiej Rady to zaszczyt. Zdając sobie sprawę z tego, jak ważne jest ich zdrowie, razem z pracownikami Biura Rady zorganizowaliśmy nie tylko posiedzenie sesji, ale również posiedzenie komisji w sposób zdalny, bez niepotrzebnego narażania kogokolwiek na stres związany z zagrożeniem paskudztwem, znanym koronawirus. Wszystkim pracownikom Starostwa zaangażowanym w pracę nad tymi projektami oczywiście serdecznie dziękuję. Interes ogółu wymagał podjęcia takiej decyzji. Podjęliśmy tę decyzję…

Trudno nie łączyć jednak pracy w powiecie z tym, co dzieje się w naszym mieście. Razem z Burmistrzem Andrzejem Kuntem, jego współpracownikami zabiegaliśmy od wielu lat o remont ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Budowa kanalizacji do Osiedla Warniki obiecywana była w czasie pierwszych wyborów w jakich kiedykolwiek brałem udział. Był to 1998 rok. Woda do Warnik płynie również częściowo azbestowym wodociągiem. Wiele razy brałem udział w spotkaniach w Urzędzie Miasta i w Starostwie w związku z tym projektem. Na bieżąco jestem w kontakcie z przedstawicielem pana Wojewody Władysława Dajczaka, który bardzo przychylnym okiem patrzy na nasze miasto. Nigdy jednak nie spotkałem tam „ojca sukcesu”, który ogłosił urbi et orbi, ze drogę załatwił. On też podjął jakąś decyzję.

Z zaciekawieniem oglądałem ostatnie posiedzenie Rady naszego miasta. W miarę upływu kolejnych minut przestawałem wierzyć w to, że wspierał nas ten sam człowiek. W jednej sali widziałem posiedzenie zarządów trzech instytucji, publicznej Rady Miasta Kostrzyn nad Odrą i prywatnych, dwóch spółdzielni mieszkaniowych. Chcę wierzyć w dobre intencje moich koleżanek i kolegów radnych. Cały cywilizowany świat segreguje odpady! Nie tylko bogaci. Nie powinniśmy wstydzić się tego, że w końcu chcemy zadbać o środowisko i przyszłość naszych dzieci. Niestety, dzisiaj musi to kosztować, ponieważ przez wiele lat zachowywaliśmy się tak, jak dzisiaj te brudasy nad Odrą i Wartą. Puste butelki nie należą już do nich, więc za ich uprzątnięcie powinni zapłacić inni. Wiem, że „urzędnik” to zło ostateczne, sam nim często jestem. Ale nawet my zasługujemy na odrobinę kultury i szacunku. Po którejś z rzędu połajance słownej w kierunku moich kolegów wyłączyłem przekaz na YouTube. Do dzisiaj się zastanawiam, czy na sali było quorum, bo brakowało mi tam radnych z KKW Andrzeja Kunta. Oni też podjęli decyzję…

Rysiek Riedel śpiewał, że najważniejsze w życiu, to człowiekiem być. Uważam, że miał, ma i będzie miał rację. Ja dodałbym tylko do tego, że równie ważne jest to, by nie zaciąć się przy goleniu. Spoglądając bowiem w lustro może zabić wzrok lub omsknąć się żyletka. Tu również trzeba umieć podjąć decyzję…

Andrzej Kail
Przewodniczący Rady Powiatu Gorzowskiego
Klub Radnych Razem dla Powiatu przy poparciu dr Andrzeja Kunta

biuro

KORONAWIRUS

01-korona
OGÓLNE ZALECENIA 
 
mycie
JAK MYĆ RĘCE?
 
02-podejrzenie
PODEJRZEWASZ ZARAŻENIE?
 
seniorzy
INFORMACJE DLA SENIORÓW
 
06-zalecenia
ZALECENIA (4.04.2020)
 
koronawirus-baner 
WIĘCEJ:

INFORMACJE

plan

 
containers-377030 960 720
HARMONOGRAM
WYWOZU ŚMIECI
 
rozklad
ROZKŁAD JAZDY:
komunikacja miejska
od stycznia 2020 r.
meble

WIDEO czyli bez komentarza....

tvp3 60
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część I
 
lata60-2
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część II
 
Kresowianie-Lubuszanie
film dokumentalny
 
Trudne początki.
Młodość na ziemiach zachodnich 1945-1956

[WIĘCEJ WIDEO]

  Adres redakcji:
Nasz Kostrzyn
Os. Słowiańskie 21/2
66-470 Kostrzyn nad Odrą
Bartłomiej Suski
redaktor naczelny

redakcja@naszkostrzyn.pl
tel. 602 663 913
   

znajdziesz nas w gazecie

logo