Celuloza - fakty i kity przed sezonem...

tsc7Jestem lekko rozgoryczony tym, co się dzieje wokół kostrzyńskiej piłki. Fakt, że nowy zarząd klubu zrobił wiele ale jako „nadwornego kronikarza klubu” uderza mnie w twarz przekreślenie grubą linią ostatnich siedmiu lat działania ludzi, którzy podnieśli z kolan kostrzyńską piłkę nożną. Poczynając od trenera Łukasza Kostowieckiego, poprzez członków Zarządu takich jak Albert Wawrzyniak czy Paweł Pulkowski a skończywszy na piłkarzach, którzy z podniesionym czołem potrafili wyjść na boiska Klasy B walcząc o awans do Okręgówki. Ja to pamiętam i chciałbym się z Czytelnikami podzielić swoimi refleksjami.

tsc2

W roku 2012 do mojej redakcji zadzwonił Dyrektor MOSiR Zygmunt Mendelski prosząc o spotkanie. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że zaczyna się właśnie moja przygoda z napisem „Celuloza”. Szybko okazało się, że sprawa wygląda tragicznie - KKP Celuloza Kostrzyn nad Odrą nie wyszła na murawę i praktycznie przestała istnieć. Jedyną szansą była wtedy reaktywacja Towarzystwa Sportowego „Celuloza” Kostrzyn nad Odrą , którego prezesem był Krzysztof Wojciechowski. Moje zadanie było proste: o reaktywacji mieli dowiedzieć się kibice, dawni działacze i piłkarze. Cytując Z. Mendelskigo: „wszyscy, którym nie był obojętny los kostrzyńskiej piłki”. W takich okolicznościach 19.10.2012 roku dochodzi do Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego, na którym prezes ustępuje ze swojego stanowiska ze słowami: „W momencie kiedy zobaczyliśmy, co się stało w poprzednim stowarzyszeniu to dla dobra kostrzyńskiej piłki postanowiliśmy ukłonić się kierunku Was, młodzieży i uważam, ze cała nadzieja jest właśnie w tym, żebyśmy na bazie UKS „Dwójki” wybudowali coś wspaniałego. Zapewniam Was, że docenimy Wasze wysiłki. Wszyscy chcielibyśmy, aby w Kostrzynie była piłka, więc wszystko w Waszych nogach i piłkach!” Wówczas wybrano także Zarząd Stowarzyszenia w osobach: Dariusz Czarny, Arkadiusz Nowak, Paweł Pulkowski, Przemysław Rupniak, Ferdynard Szober i Albert Wawrzyniak. Nadmienić należy, ze wielu z nich kilka lat wcześniej było członkami-założycielami TSC, ale to inna historia… dla mnie rozpoczęła się przygoda jako kronikarza Celulozy - byłem z nimi na pierwszych treningach, meczach i dzięki moim relacjom w lokalnych mediach powoli odbudowaliśmy zaufanie kibiców i sponsorów do Klubu...

tsc3

Tymczasem już we wrześniu „nowa” Celuloza rozpoczęła treningi, a zespół zgodził się prowadzić wieloletni piłkarz Papierowych Łukasz Kostowiecki. Popularny Kisiel szybko skleił drużynę składających się ze starych wyjadaczy i młodych wilków udowadniając, że mylą się wszyscy Ci, którzy uśmiercili już piłkę seniorską w Kostrzynie nad Odrą. Pierwszy sezon w Klasie B nie był może zbyt udany, ale zbudowaliśmy zespół, który będzie się przeobrażał aż do awansu w roku 2015... w tym okresie trener odpowiadał niemal za wszystko ale szybko u jego boku pojawił się Łukasz Dorniak, który objął funkcję kapitana. Sezon 2012/2013 to trudne mecze, gdzie budowaliśmy na skale podwaliny na przyszłość. Celem było utrzymanie Celulozy na piłkarskiej mapie Polski. Udało się! W sezonie 2013/2014 walczyliśmy w Klasie B pokazując, że Celuloza dusi się w tej klasie rozgrywkowej. Do zespołu dołączył Mateusz Migdal, który korzystał z doświadczenia Piotra Witkowskiego razem tworząc zabójczy duet. Ponad 100 bramek strzelonych przy zaledwie 10 straconych – to zasługa mądrej gry całej drużyny, ale także rewelacyjnego sezonu naszych bramkarzy: Norberta Grabarskiego i Patryka Dolota. Mecze Papierowych były czasami rwane, jak choćby wyjazd do Długoszyna, gdzie grający trener ratuje wynik i dokonuje prawdziwej rewolucji w zespole, budząc w piłkarzach głód zwycięstwa, który zaspokoją dopiero awansem do Klasy A… zatrzymując się po drodze na dekapitację rywala przed własną publicznością aż 20:0, co do dzisiaj stanowi nie podbity rekord! Te dwa sezony dobrze oddają słowa Łukasza Kostowieckiego: „Objęcie funkcji trenera drużyny z Kostrzyna było dla mnie dużym wyzwaniem. Po wycofaniu drużyny z trzeciej ligi kadra zawodnicza i struktury klubu trzeba było budować od podstaw. Odzyskanie zaufania całego środowiska wymagało dużego nakładu pracy. Wspólnie z przychylnymi Celulozie osobami i kostrzyńskim MOSiR powoli stworzyliśmy jednak klimat do budowaniu klubu z mocnymi fundamentami. Z którym młodzi i starzy zawodnicy, a także kibice chcieli się utożsamiać.” A nam pozostaje dodać: Kisiel - dziękujemy!

tsc4

Rozpędzona Celuloza w sezonie 2014/2015 zostaje poważnie wzmocniona i moim zdaniem tamten skład zasługuje na miano „złotego”. W klubie pojawia się Dawid Olszewski, Marek Wilczek czy Krzysztof Chuchnowski oraz dochodzi do zmiany na fotelu trenera, którym zostaje Łukasz Dorniak. Papierowi pewnie zdobywają awans, ale zaczyna się coś psuć. Ta sytuacja w szatni nie koresponduje ze zdjęciem, gdzie zawodnicy na rękach podrzucają trenera ciesząc się z awansu. Pojawiają się oczekiwania, na które odradzający się klub nie może sobie pozwolić. Zaczyna się konflikt pomiędzy zawodnikami a zarządem, który doprowadzi w końcu do zmian w składzie osobowym najważniejszego organu w Stowarzyszeniu. Doszło do sytuacji, gdzie szatnia rządziła klubem i zamiast grą piłkarze zajmowali się rozgrywkami o prymat w klubie. Efektem był w końcu spadek do Klasy A. Tymczasem przypomnijmy sobie Ł. Dorniaka po pamiętnym awansie: „Cieszymy się bardzo z upragnionego awansu. Przez te trzy lata, gdzie przez dwa lata byliśmy w B-Klasie w końcu wracamy do Okręgówki i mam nadzieję, że przyjdą do nas kolejni zawodnicy, którzy będą reprezentować nasze miasto. Kostrzyn nad Odrą zasługuje bowiem na piłkę na wysokim poziomie, a wielu młodych zawodników w przyszłości na pewno zasili nasze szeregi. Z mojej strony chciałbym podziękować przede wszystkim burmistrzowi miasta Andrzejowi Kuntowi i Radzie Miasta, którzy wsparli Celulozę finansowo i pozwolili odbudować klub. Dziękuje również Zarządowi, który przez ostatnie trzy lata wspierał nas jak mógł. Przede wszystkim chciałbym jednak podziękować zawodnikom, którzy przez cały sezon pokazali klasę grając najrówniej ze wszystkich zespołów następujących w gorzowskiej A Klasie. To widać zresztą po wynikach - byliśmy po prostu najlepsi i mam nadzieję, że od sierpnia pokażemy równie wysoki poziom. Dziękuję również kibicom, którzy wspierają nas na wszystkich meczach. Cieszy nas, że ich ilość rośnie i chciałbym, aby liczba tych wspaniałych ludzi systematycznie rosła. Na koniec chciałbym podziękować Łukaszowi Kostowieckiemu z którym wspólnie prowadziliśmy ten zespół przez trzy lata. Życzę wszystkim wielu pozytywnych emocji w Okręgówce!”

Albert Wawrzyniak

17 czerwca 2016 roku dochodzi do kolejnego zebrania, podczas którego Zarząd TSC zostaje wybrany w składzie: Marcin Wieliczko (prezes), Albert Wawrzyniak (wiceprezes), Paweł Pulkowski (sekretarz), Roman Krygier (skarbnik) i Paweł Pieprzka. Wkrótce ze stanowiska ustąpił Albert Warzyniak, wkrótce po nim Paweł Pulkowski. Oficjalnie: z uwagi na brak możliwości pogodzenia biznesu z prowadzeniem klubu. Nieoficjalnie: mieli dosyć zakulisowych rozgrywek za ich plecami ludzi, którzy krytykowali ich na każdym kroku. Celuloza pokazała, że lubi wykorzystać, przeżuć i wypluć, zapominając przy tym o niezaprzeczalnym fakcie – kostrzyński futbol jest ocalony! W kolejnych latach dochodzi do zmiany na stanowisku trenera, którym był najpierw Gracjan Wierzbicki, potem zastąpił go Radosław Bułgajewski aby ponownie zostać zastąpionym przez Gracjana Wierzbickiego. W tamtym okresie działania piłkarzy, którzy doprowadzili do zmian w zarządzie powodują spadek do Klasy A i odpływ graczy do innych klubów. Nad Celulozą pojawiają się czarne chmury i nie mogą się rozproszyć aż do sezonu 2018/2019, kiedy zespół nieomal się rozpada.

„2 marca 2018 roku przy udziale blisko 50 członków Towarzystwa Sportowego „Celuloza” Kostrzyn nad Odrą wybrano nowe władze, a także wskazano cele do osiągnięcia w najbliższym czasie. Rekordowa frekwencja, tuzin podjętych uchwał, niemal dwie i pół godziny obrad oraz nowy, 12-osobowy Zarząd Klubu - tak w skrócie można podsumować Nadzwyczajne Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze, które miało miejsce w auli Szkoły Podstawowej Nr1. Na czele stowarzyszenia, przy jednogłośnym poparciu, stanął Mirosław Wrzesiński, którego wystąpienie tchnęło we wszystkich nadzieję na to, że piłka nożna w naszym mieście wraca do gry…” Czy brzmi to znajomo?

zebranie4

Równo rok temu podjęliśmy kolejną próbę ratowania kostrzyńskiej piłki nożnej. Na czele Klubu stanął Mirosław Wrzesiński. Prezes pokazał nowy kierunek, w którym Celuloza płynie do dzisiaj. To nowy prezes był twórcą idei „złotej dwunastki” sponsorów, mówił o marketingu i otwarcie sprzeciwiał się sytuacji, którą zastał. Miałem przyjemność pracować z prezesem jako kierownik klubu i choć nie raz się sprzeczaliśmy to uważam, że pokazał jak powinna wyglądać profesjonalna drużyna. Z jego inicjatywy doszło 2 marca 2018 roku do zmiany Zarządu TSC, wybranego w szerokim składzie: Mirosław Wrzesiński (prezes), Agnieszka Surma (sekretarz), Ireneusz Suchomel (wiceprezes ds. futsalu), Marcin Buliczak, Marcin Wieliczko (wiceprezes ds. organizacji), Roman Bućkowski, Roman Krygier, Jakub Piątkowski (wiceprezes ds. marketingu), Kamila Pawłowska, Mariusz Staniszewski, Stanisław Grzelczak (wiceprezes ds. sportu) i Adam Bogdański. Prowadzenie zespołu prezes, za moją namową, powierzył Łukaszowi Dorniakowi, którego zadaniem była odbudowa drużyny. Plan prezesa okazał się jednak za ambitny na nasze miasto, głównie z uwagi na zaległości z lat poprzednich oraz potrzebę reorganizacji skostniałego systemu szkoleniowego. Wraz z M. Wrzesińskim wyrzuciliśmy jednak z biura sprzęt sportowy, a ja podarowałem klubowi laptopa, drukarkę, niszczarkę oraz uporządkowałem dokumenty. To ja, Bartłomiej Suski pokazałemże można oddzielić pracę trenera od pracy biurowej (transfery, kartki, kontakt z OZPN i załatwianiem wszelkich formalności związanych z meczami i wyjazdami). Biuro po raz pierwszy od kilku lat działało! M. Wrzesiński odbudował także markę Klubu na licznych spotkaniach biznesowych. Szkoda tylko, że o tym nowy prezes zapomina. Ojców sukcesów jak widać jest jednak wielu. Życzę Jakubowi Piątkowskiemu, aby z większą pokorą podchodził do osiągnięć poprzedników. Po raz kolejny bowiem budujemy bowiem wysoki mur, szukając podziałów, tonąc we własnych konfliktach, gdzie złośliwość i przypisywanie sobie osiągnięć poprzedników jest normą. Ja takich standardów nie będę wspierał, dlatego też po raz pierwszy od roku 2012 nie będę wspierał Papierowych. Inni zrobią to lepiej. Ja już swoje zrobiłem - kostrzyńska piłka (moim zdaniem) toczy się już w dobrym kierunku.

Zawodnikom Towarzystwa Sportowego CELULOZA Kostrzyn nad Odrą życzę w tym miejscu wielu okazji do wspólnego świętowania. Życzę, abyście rozwijali swoją pasję i nie dali się wciągnąć w poza boiskowe rozgrywki. Chłopaki - jestem z Wami sercem!

biuro

Co? Gdzie? Kiedy?

POLECAMY:
  
eko
 AKCJA NADAL TRWA !! !! !! 
  
akcja karmnik2019-2020
AKCJA KARMNIK
najbliższe spotkanie:
15 grudnia, godz. 8:00
 
Poznań1
23 luty, godz. 17:00
Noworoczna Gala Wiedeńska
 
zegarki-edwa

AKTUALNE NUMERY

sk9
Samorządny Kostrzyn
Nr 11/2019 - LISTOPAD 2019
 kolejny: 20 grudnia 2019
 
pl9b
Przekrój Lokalny
Nr 11(81)/2019 - LISTOPAD 2019 
 kolejny: 13 grudnia 2019
 
virtualnetia

INFORMACJE

plan

 
containers-377030 960 720
HARMONOGRAM
WYWOZU ŚMIECI
 
rozklad
ROZKŁAD JAZDY:
komunikacja miejska
od paździenrika 2019 r.
meble

WIDEO czyli bez komentarza....

tvp3 60
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część I
 
lata60-2
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część II
 
Kresowianie-Lubuszanie
film dokumentalny
 
Trudne początki.
Młodość na ziemiach zachodnich 1945-1956

[WIĘCEJ WIDEO]

  Adres redakcji:
Nasz Kostrzyn
Os. Słowiańskie 21/2
66-470 Kostrzyn nad Odrą
Bartłomiej Suski
redaktor naczelny

redakcja@naszkostrzyn.pl
tel. 602 663 913
Mariusz Staniszewski
redaktor sportowy

sport@naszkostrzyn.pl
tel. 693 907 200
 

znajdziesz nas w gazecie

logo