Listopad w pasiekach

Opublikowano: poniedziałek, 25, listopad 2019 23:06
Romana i Marian Grzywacz

20191030 093311Według kalendarza mamy już 21 listopada, powinniśmy odczuwać pierwsze oznaki nadchodzącej zimy. Dzisiejszy dzień objawił się słońcem i temperaturą około 11°C. Pobudziło to pszczoły i opuszczały ul w południe wykonując loty po wodę oraz przynosiły niewielkie obnóża z pyłkiem. Nie jest to dobra informacja, najlepiej byłoby, żeby były związane w zwartym kłębie zimowym i nie opuszczały ula do pierwszych oblotów wiosennych. Na usta ciśnie się pytanie, czy tak będzie już co roku?, czy będziemy musieli zmienić sposób zimowania pszczół?, jeśli tak to w jaki sposób będziemy zimować pszczoły z ulami.

Wiemy i potrafimy zimować pszczoły przy niskich temperaturach nawet poniżej – 40°C. Jednak nie mamy doświadczenia w zimowaniu w temperaturach dodatnich i ciągle się zmieniających. Bo jeśli ostrzeżenia o zmieniającym się klimacie i globalnym ociepleniu się sprawdzą, to czeka nas poszukiwanie rozwiązań poprzez obserwację i kontrole zimowania, i reagowanie na każdą zmianę w ulu. Głownie powinniśmy obserwować zapasy pokarmu czy starczy do pierwszych większych pożytków wczesnowiosennych. Już od kilku lat obserwujemy potrzebę większego dostarczenia pokarmu na zapasy zimowe. Dochodzą do nas informacje, że pszczelarze coraz częściej dokarmiają na wiosnę ciastem miodowo cukrowym. Bardzo często jest to spowodowane brakiem zapasów nad kłębem zimowym. Inny problem w tym roku to jest upadek około 20 proc. rodzin pszczelich na dzień dzisiejszy. To jest dopiero 21 listopada a do wiosny jeszcze pozostało sporo czasu. Wielu pszczelarzy ta sytuacja niepokoi i obawiają się że na wiosnę będą mieli puste ule.

Okres jesienno-zimowy dla pszczelarzy to okres przygotowania ramek, naprawa uli i sprzętu pszczelarskiego. Ale również czas by się dokształcać poprzez uczestnictwo w konferencjach i szkoleniach. Odbywaj się takie spotkania   organizowane w kołach na szczeblu wojewódzkich i regionalnych związków pszczelarskich jak i również o zasięgu ogólnopolskim. Najbliższe spotkanie to XXV Konferencja Pszczelarska w Częstochowie, temat: „Bioróżnorodność w środowisku pszczół, a jakość produktów pszczelich” oraz „Innowacyjność w medycynie szansą w apiterapii” i XXXI Ogólnopolska Pielgrzymka Pszczelarzy na Jasną Gorę w dniach 6-7 grudnia, oraz 8 grudnia w niedzielę Pielgrzymka Pszczelarzy w Parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp. Jak co roku i w tym roku z naszego koło jadą pszczelarze by uczestniczyć w konferencji, pielgrzymce oraz spotkać się z pszczelarzami z całej polski. Dla wielu pszczelarzy i organizacji jest to jedno z najważniejszych spotkań i wypraw po ogólnopolskich dniach pszczelarza, gdzie pszczelarze wybierają się ze swymi sztandarami by w pełni uczestniczyć w zaplanowanych na ten czas uroczystościach.

W tym artykule celowo nie piszę o ochronie środowiska. Wyjazd na konferencję i udział w niej pozwoli nam ocenić miniony rok. A problemy jakie dotykają pszczelarzy poprzez stratę rodzin pszczelich niech dadzą nam do myślenia na ile ja, Ja czytający ten artykuł przyczyniłem się w jakiś sposób do ginięcia pszczół poprzez zanieczyszczanie środowiska nie właściwie sortując odpady lub wcale.

W ostatnich dniach również otrzymaliśmy kolejne przedmioty od pszczelarzy z wielkopolski, zostaną opisane i umieszczone w zbiorach, które powiększą naszą kolekcję. Bardzo serdecznie dziękujemy za te przedmioty które już otrzymaliśmy, oczekujemy następnych. Dziękuję za rozmowę w czasie spotkań na skansenie i ciekawych wspomnień o naszych mieszkańcach założycielach Koła często członkach rodziny. Również zbieramy pamiątki po kostrzyńskich pszczelarzach, jeśli by była taka wola najbliższych członków rodziny, to my jesteśmy otwarci na kontakt spotkanie i ewentualne przekazanie eksponatów lub w celu spisania historii wiązanej z pszczelarstwem. W naszym posiadaniu jest rejestr członków Koła Pszczelarzy w Kostrzynie od 1960 roku, nadal go aktualizujemy. Wszystkie otrzymane pamiątki zostaną wykorzystane w organizacji ekspozycji i zostaną udostępnione dla zwiedzających SKANSEN PSZCZELARSKI w najbliższym sezonie.